WSPOMÓŻ STOWARZYSZENIE PIŁKARSKIE "ZAWISZA"!
NR. KONTA: 72 1020 1462 0000 7502 0103 0501
PKO BP S.A ODDZIAŁ BYDGOSZCZ

Inni o Zawiszy:


Dodano: 2009-07-03
Ciężki dzień pracy miał prezes klubu pan szanowny michał gliński. Nipy, regony, konta w Banku Pocztowym (a czemu nie w innym, który na przykład nie obsługuje urzędu miasta?), negocjacje kontraktów, wywiady, listy otwarte, ukrop jak w ulu. Być może upał przysłonił szanownemu panu prezesowi michałowi glińskiemu racjonalne myślenie przy propozycjach nowych kontraktów dla zawodników Zawiszy, bo gdyby nie interwencja przedstawiciela Stowarzyszenia Piłkarskiego Zawisza, kadra do Gutowa Małego wyjechałaby bez najlepszego zawodnika rundy wiosennej, a według wielu kibiców i całego sezonu. Takie pomysły wdraża prezes klubu, aby oszczędzać na najlepszych zawodnikach, na ludziach którzy chcą grać w Zawiszy i dla Zawiszy??? To nie jest LZS, że o każda zgodę na wydanie 200 zł będzie pan szanowny prezes michał gliński dzwonił do ratusza.


Trzeba też przyznać, że my kibice Zawiszy Bydgoszcz byliśmy długi czas ślepi. Tak ślepi. Skąd mogliśmy wiedzieć, że gdzieś potajemnie jakiś wielki kibic, były piłkarz, medalista MP, reprezentant Polski, kształci się i uczy, aby wyprowadzić Zawiszę z zaścianków futbolowej Polski. Jak mogliśmy przegapić takiego wspaniałego kandydata na prezesa WKS Zawisza Bydgoszcz SA???

Pewnie mogliśmy, ale na pewno nie szukalismy kandydatur wśród ludzi, którzy popierali hydrotwór, także wśród ludzi którzy wykazywali wyższość kibiców innych klubów nad kibicami Zawiszy w V i IV lidze, a także wśród ludzi, którzy po prostu kłamią.

szanowny panie prezesie michale gliński. Wczoraj nie doszliśmy do żadnych wspólnych wniosków. Wręcz rozmowa z panem, utwierdziła nas, że jest pan nieprzygotowany pod żadnym względem do piastowania tak ważnej funkcji jaką jest funkcja prezesa Zawiszy Bydgoszcz.

Z tego miejsca chcielibyśmy zapewnić drużynę i szkoleniowców, szczególnie trenera Mariusza Kurasa, że kibice nie pozwolą, aby jakiś nieudacznik rozwalił to, co przez tyle lat odbudowywali inni!!!
Dodano: 2009-07-03
W sobotę 4 lipca 2-ligowa drużyna bydgoskiego Zawiszy uda się na 10 dniowe zgrupowanie przygotowawcze do Gutowa Małego pod Łodzią. Trenerzy Mariusz Kuras, Tomasz Łachowski oraz Ryszard Ługowski wyznaczyli na obóz nastepującą 20 zawodników:

Bramkarze: Gajewski, Zapała. Obrońcy: Rogalski, Stefańczyk, Dąbrowski, Suchecki, Łukaszewski, Trachimowicz, Cuper, Zaremski. Pomocnicy: Lilo, Kanik, Piętka, Szczepan, Tarnowski, Brzeziński, M. Kozłowski. Napastnicy: Bajera, Maziarz, Kosakowski.

Krzysztof Szal nie weźmie udziału w zgrupowaniu ze względu na rehabilitację po kontuzji, natomiast Radosław Gajkowski otrzymał wolne po trudach zmagań w młodzieżowych rozgrywkach o Mistrzostwo Polski.
Komentarze (12)
Dodano: 2009-07-03
Właśnie dziś 3 lipca swoje 20 urodziny obchodzi wychowanek bydgoskiego Zawiszy Grzegorz Brzeziński z tej okazji redakcja strony zawiszafans.com oraz kibice Niebiesko-Czarnych składają serdeczne życzenia urodzinowe.Życzymy również wymarzonego awansu do 1 ligi.
Dodano: 2009-07-02
Spółka piłkarska WKS Zawisza Bydgoszcz SA stała się faktem. Powołano zarząd w osobach Michała Glińskiego na stanowisku prezesa, Jacka Jankowskiego jako wiceprezesa ds. sportowych i Radę Nadzorczą w składzie Jacek Masiota – przewodniczący oraz Marcin Jałocha i Maciej Skwierczyński.


Obserwując działania głównych animatorów powołania spółki w osobach prezydentów Dombrowicza i Grześkowiaka w ostatnich dniach nie sposób nie dostrzec braku jakiejkolwiek sensownej polityki personalnej odnośnie kandydatów do władz spółki. Od ponad roku słyszeliśmy zapewnienia o gotowości i przygotowaniu ratusza do tej inicjatywy, ale jak dobrze wiemy poza słowami za wiele się nie działo. Mamy nawet prawo przypuszczać, że gdyby nie postawa władz Stowarzyszenia i czerwcowa akcja kibiców Zawiszy mająca ratować klub przed widmem bankructwa, pomysły ratusza odnośnie powstania spółki dalej byłyby tylko pustymi słowami. Wypadki potoczyły się tak, a nie inaczej i wszystkie zainteresowane podmioty wyraziły chęć przystąpienia do tego przedsięwzięcia. Ze strony miasta brakowało tylko kandydatów do władz przyszłej spółki, oprócz „namaszczenia” Jacka Masioty na przewodniczącego Rady Nadzorczej.


Panie prezydencie Grześkowiak – po co było Panu tajne i nieformalne spotkanie z kibicami w jednej z podbydgoskich restauracji? Przestraszyliście się reakcji kibiców Zawiszy, którzy znów stanęli w walce o istnienie klubu? Po co były zapewnienia o tym, że we władzach nie będzie ludzi nie znających się na piłce, ludzi bez doświadczenia i ludzi, którzy nie skalali się współpracą i wspieraniem korupcyjnego przerzutu z Włocławka. I cóż mamy dzisiaj? Chyba wyszło, że ktoś kłamał albo ujmując to bardziej dyplomatycznie - mijał się z prawdą.


Po 14 miesiącach od momentu powstania projektu spółki akcyjnej mamy prezesa z łapanki, który nie ma żadnego doświadczenia w zarządzaniu instytucją z takim budżetem, który w swej pracy zawodowej wspierał włocławski przeszczep, który obrażał kibiców Zawiszy, wygłaszając nieprawdziwe i krzywdzące opinie, który nie wie na jakim stadionie gra Zawisza. Czy o nominacji zaważyły znajomości z TVB, czy może ratusz nie potrafił nikogo na to miejsce znaleźć, pomijając jedyną sensowną kandydaturę Bogdana Pultyna. Przewodniczącym Rady Nadzorczej zostaje „poznański spadochroniarz”, którego największymi sukcesami są fuzje Amici z Lechem i Gawina ze Ślęzą. Nie możemy pominąć też faktu, że pan Masiota zasiada w kilku różnych gremiach, jest prawnikiem Lecha Poznań, zasiada w zarządzie PZPN, jest adiunktem Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, prowadzi własną kancelarię prawną. Czy będzie miał czas dla klubu, czy przewodniczenie Radzie Nadzorczej Zawiszy, będzie kolejnym źródłem dochodów? Następnym „fachowcem” z nadania ratusza jest niejaki Maciej Skwierczyński – desygnowany do Rady Nadzorczej. Czy to nazwisko coś mówi sympatykom futbolu w Bydgoszczy? Pewnie nie, więc spieszymy wyjaśnić, że pan Skwierczyński jest m.in. radcą prawnym w bydgoskim Ratuszu, jest też radcą prawnym w bydgoskiej Straży Miejskiej, a ramach swojego zawodu świadczy też usługi m.in. gminie Świekatowo. Jak widać kwalifikacje w sam raz, aby zasiadać w RN klubu piłkarskiego. Czym nas jeszcze ratusz zaskoczy? Czy w prawie 400-tysięcznym mieście naprawdę nie ma ludzi znających się na piłce, czy ratusz nie umie , czy może nie chce ich znaleźć? My już dawno podpowiadaliśmy najlepsze i naturalne rozwiązanie, jakie stosowane jest w innych sportowych spółkach w Bydgoszczy. Prezesem SA zostawał dotychczasowy prezes, jako osoba najbardziej kompetentna, doświadczona i obyta z zasadami działania klubu sportowego. Tym razem miasto wybrało inaczej.

Cóż wybór rządzących, ale my tego wyboru nie akceptujemy.

Prezydent Dombrowicz wygłosił w mediach pogląd, że chce od nowa budować relacje z kibicami. Zaiste szlachetna to idea, jednak upadła zanim zdążyła choćby zakiełkować. Prawdopodobnie pan prezydent będzie musiał sobie wymyślić jakichś nowych kibiców, bo my nie chcemy mieć z tym nic wspólnego. Powołując ludzi bez doświadczenia i kompetencji, ludzi nie związanych z Bydgoszczą ratuszowi urzędnicy wystawiają sobie świadectwo nieudolności i mamy obawy, że ta nieudolność przeniesie się w sposób zarządzania Zawiszą.


Pragniemy również złożyć Bogdanowi Pultynowi wyrazy wielkiego szacunku, za to czego dokonał dla Zawiszy i dla Bydgoszczy podnosząc ten klub z ruiny. Bogdan - honor i szacunek kilku tysięcy ludzi. Trzymaj się!!!
Komentarze (43)
Dodano: 2009-07-02
28 letni Michał Gliński został prezesem WKS Zawisza Bydgoszcz SA. Jego zastępcą został Jacek Jankowski z SP Zawisza Powołano też radę nadzorczą. Na jej czele stanął prawnik Jacek Masiota, wiceprzewodniczącym będzie Marcin Jałocha, a członkiem Maciej Skwierczyński.

Dotychczas Michał Gliński zajmował się prowadzeniem strony internetowej www.magazynpilkarski.pl oraz programu telewizyjnego pod tym samym tytułem w TVB. No cóż...

zdjęcie pochodzi ze strony www.magazynpilkarski.pl

Nasze stanowisko niebawem...
Komentarze (128)
Dodano: 2009-07-01
18 czerwca w specjalnym oświadczeniu kibice Zawiszy Bydgoszcz wyrazili swoje zaniepokojenie i obawy dotyczące m.in. obsady głównych stanowisk w spółce WKS Zawisza Bydgoszcz SA. 2 lipca ma nastąpić podpisanie aktu notarialnego powołującego spółkę. Na obecną chwilę nie ma wskazanych władz spółki, więc czy jest w ogóle możliwe w takiej sytuacji podpisanie tego dokumentu?

Wiedzieliśmy, że władze miasta nie mają pewnych kandydatów na stanowisko prezesa, a potencjalni, wymieniani często przez media po prostu odmówili, o czym my wiedzieliśmy już kilka dni temu. W tej sytuacji słowa wiceprezydenta Macieja Grześkowiaka z Expressu Bydgoskiego (25.06.2009) cyt. „Nie martwmy się na zapas o licencję i o to, kto będzie prezesem spółki i zasiadał w radzie nadzorczej. To wszystko, przy dobrej woli PZPN, powinno udać się załatwić.” brzmią komicznie i wskazują na brak jakiegokolwiek pomysłu na prowadzenie klubu piłkarskiego, którego miasto ma być głównym udziałowcem.

Prezydent się może nie martwić, dziennikarze też mogą się nie martwić, ale kibice i sympatycy Zawiszy nie będą się tej niekompetencji bezczynnie przyglądać. Dalej stoimy na stanowisku, że jedynym i naturalnym kandydatem do objęcia funkcji prezesa jest Bogdan Pultyn. Jego zasługi dla odbudowy Zawiszy są nieocenione i może władze miasta uzmysłowiłyby sobie wreszcie, że gdyby nie Bogdan Pultyn to o spółce piłkarskiej mogłyby co najwyżej wspominać mając w pamięci własne pomysły z korupcyjnym przeszczepem z Włocławka.

Prezesem WKS Zawisza Bydgoszcz SA powinien zostać człowiek znający się na piłce, pochodzący z Bydgoszczy lub regionu i mający doświadczenie w prowadzeniu klubu piłkarskiego. Te trzy warunki spełnia Bogdan Pultyn i jesteśmy pewni, że zamieniając fotel prezesa Stowarzyszenia Piłkarskiego na fotel prezesa spółki, będzie prowadził Zawiszę tak samo uczciwie, rzetelnie i wiarygodnie jak robił to do tej pory. Jednocześnie pragniemy podkreślić, że nigdy nie zaakceptujemy „spadochroniarza” mianowanego w ostatniej chwili i wywodzącego się z ulicy Jezuickiej, bo doskonale wiemy, że tam na piłce nikt się nie zna. A szkodników w Zawiszy było przez lata zbyt dużo.

Pozdrawiamy Kibice Zawiszy Bydgoszcz
Komentarze (17)
Dodano: 2009-07-01
Juniorzy młodsi (trener Robert Tomczak) zremisowali w Bydgoszczy z Cracovią 2:2. W pierwszym spotkaniu padł bezbramkowy remis i to zespół z Krakowa awansował do finałów MP dzięki dwóm bramkom zdobytym na wyjeździe.

W Zabrzu juniorzy starsi pod wodzą Roberta Wójcika przegrali 2:1. Pierwsze spotkanie w Bydgoszczy zakończyło się remisem 1:1, a zatem w dwumeczu lepszy okazał się zespół Gwarka.
Dodano: 2009-06-29
Dziś na treningu Zawiszy pojawiło się trzech nowych zawodników, których chce sprawdzić trener Mariusz Kuras. Bramkarz Legii Warszawa (grał w Młodej Ekstraklasie) Jacek Skrzyński, napastnik Pogoni Szczecin Filip Kosakowski i pomocnik Polonii Słubice Lilio, który również może grać w ataku. W sobotę kadra wybrana przez trenerów jedzie na obóz do Gutowa Małego pod Łodzią

1 lipca dołączyli dwaj nowi obrońcy: Mateusz Trachimowicz (Czarni Żagań) oraz Cezary Stefańczyk (Pelikan Łowicz).

Mateusz Trachimowicz to młody obrońca pochodzący z Gorzowa Wielkopolskiego, występujący w ostatnim sezonie w zespole Czarnych Żagań. Zawodnik ten urodzony w 1989 roku posiada zatem status młodzieżowca. Przez kilka lat związany był z Grodziskiem Wielkopolskim, gdzie grał w zespołach juniorów, zespole rezerw i Młodej Ekstraklasie. W sezonie 2008/2009 Mateusz rozegrał w barwach II-ligowca z Żagania 20 spotkań, zdobywając 3 bramki (co ciekawe jedną z nich strzelił ... Zawiszy). Jeżeli przekona do swoich umiejętności Mariusza Kurasa, to pojedzie z zespołem do Gutowa.

Cezary Stefańczyk to obrońca ograny na zapleczu Ekstraklasy, gdzie występował w barwach RKS Radomsko, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Heko Czermno i ŁKS Łomża. Ostatni sezon spędził w Pelikanie Łowicz, w II lidze wschodniej. W barwach Pelikana w sezonie 2008/09 wystąpił w lidze w 27 spotkaniach, na boisku spędził ponad 2000 minut. Ma 25 lat.
Komentarze (57)
Dodano: 2009-06-28
Juniorzy starsi zagrali w skłdzie: Trapuk - Cuper, Gawęcki, Szurgot, Kolarz - Kończykowski (65' Ligmaniowski) , Gajkowski, Żurowski, Zaremski - Kuczawski (46' Wojciechowski), Bojas (85' Romanowski). trenerzy: Robert Wójcik, Marcin Maćkowski.

Bramkę dla Gwarka Zabrze zdobył Halicki. Rewanż w środę o 11:00 w Zabrzu.

Juniorzy młodsi pod wodzą Roberta Tomczaka zremisowali w Krakowie 0:0. Spotkanie rewanżowe odbędzie się w środę w na Gdańskiej o godz. 11:00.
Dodano: 2009-06-26
Już w najbliższą niedzielę o godzinie 11.00 na bocznym sztucznym boisku juniorzy starsi bydgoskiego Zawiszy prowadzeni przez trenera Wójcika zagrają kolejną rundę 1/2 Mistrzostw Polski juniorów starszych.Tym razem przeciwnikiem zawiszan będzie jeden z faworytów do zdobycia mistrzostwa drużyna Gwarka Zabrze.Wszyscy w niedzielę stawiamy się na meczu dopingując naszych młodych piłkarzy.Juniorzy młodsi jadą również na mistrzostwa Polski,na pierwsze wyjazdowe spotkanie z Cracovią Kraków rewanż w środę w Bydgoszczy.

W dniu meczu sklepik z pamiątkami czynny od godziny 10.30 serdecznie zapraszamy do zakupów gadżetów naszego klubu.
Komentarze (16)
Zawisza Bydgoszcz - Victoria Koronowo

Gadżety można nabywać codziennie od poniedziałku do pi±tku w godzinach 15:00 - 19:00 oraz na meczach ligowych Zawiszy.
1 MKS Kluczbork
2 Pogoń Szczecin
3 Gawin/Sleza Wroclaw
4 Nielba Wagrowiec
5 Raków Częstochowa
6 Kotwica Kołobrzeg
7 Zawisza Bydgoszcz
8 Elana Toruń
9 GKS Tychy
10 Unia Janikowo
Copyright © 2003 - 2009 by www.zawiszafans.com. All rights reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.